top of page

Czy ofensywa sztucznej inteligencji oznacza zmierzch audytu śledczego?

  • jakubkraszkiewicz
  • 9 lut
  • 2 minut(y) czytania

Odpowiedź na tak zadane pytanie jest prosta. Oczywiście. To koniec. Koniec audytu śledczego rozumianego jako setki godzin spędzonych na przeglądaniu faktur. To pożegnanie nocy spędzanych na przeglądaniu zdjęć, tysięcy maili i setek zdjęć. To odpoczynek od przeglądania dziesiątek stron internetowych w kilku językach,

Czy to zmierzch profesji doświadczonego audytora śledczego? Bynajmniej. Wracamy w nowej odsłonie, dużo bardziej skuteczni, szybciej osiągając założone cele. Nadal szukamy igły w stogu siana, ale teraz zręczniej usuwamy metry sześcienne wysuszonych roślin. Sprawniej stawiamy i weryfikujemy hipotezy śledcze oraz korzystamy ze zdobyczy informatyki śledczej, a uwolniony w ten sposób czas możemy poświęcić na przykład na przygotowanie się do rozmów i postępowań wyjaśniających.

Zdaję sobie sprawę, że sceptycy mogą mi w tym miejscu zarzucić samochwalstwo. Spróbujmy więc skupić się na przykładach. Umiejętnie skonstruowany prompt ułatwi znalezienie większości informacji o firmie zarejestrowanej w Warszawie lub Szymkiencie - nie znajdziecie więcej sami próbując odcyfrować język kazachski. Co najwyżej będziecie musieli sami zajrzeć do Portalu Rejestrów Sądowych - na razie AI za Was tego nie zrobi.

Jeżeli umiejętnie posłużycie się technologią, zbudujecie mechanizm pozwalający na kontrolę prawidłowości setek paragonów wyłącznie na podstawie zdjęć. Potrafiąc wyostrzać obrazy, wykorzystacie nawet niedoskonałe fotografie. Odcyfrujecie daty produkcji urządzeń, bez konieczności dzwonienia do producentów i poprawicie program audytu szpitala w małej miejscowości.

Model językowy nie zrobi dochodzenia wewnętrznego w spółce, ale je skróci czas jego trwania. Rola doświadczonego audytora śledczego to teraz walidacja hipotez, umiejętne prowadzenie rozmów wyjaśniających i korygowanie błędów, które technologia oczywiście może popełnić. Jeżeli mogę przeanalizować skomplikowany dokument dla kancelarii prawnej w ciągu godziny zamiast trzech - dlaczego mam nie skorzystać z tej możliwości?

Nie obawiajmy się technologii, mądrze wykorzystajmy jej potencjał, ufajmy i kontrolujmy, a rezultaty pracy na pewno będą bardziej satysfakcjonujące.

Komentarze


Komentowanie tego posta nie jest już dostępne. Skontaktuj się z właścicielem strony, aby uzyskać więcej informacji.
bottom of page